Szkoła mniejszości narodowej, ale niemal wszystkie lekcje po litewsku. Taką zmianę proponują opozycyjni konserwatyści. Ich zdaniem język państwowy ma być przepustką do lepszych wyników na maturze, integracji i przyszłości młodych ludzi. Ale edukacja to nie tylko wyniki egzaminów. To także język, w którym poznaje się świat i buduje własną tożsamość. Co więc konserwatywna propozycja może oznaczać dla polskich szkół na Litwie?