Dziś nie wystarczy kupować broń – trzeba też umieć produkować ją u siebie. Litwa stawia na drony i własny przemysł obronny. W rejonie poniewieskim powstanie fabryka systemów bezzałogowych za 50 milionów euro. Produkcja w kraju ma być tańsza, szybsza i mniej zależna od dostaw z zagranicy.