Wybory bez wyboru – i wynik bez niespodzianki. Kreml ogłasza zwycięstwo Jednej Rosji, która według wstępnych danych zdobyła ponad 57% głosów. W Moskwie – triumf i zapewnienia o rekordowym poparciu. Tyle że poza Rosją zamiast gratulacji – pytania o wiarygodność, a ze strony Litwy jasna deklaracja: tych wyników nie uznamy.