Ewakuacja Wilna do Polski – takie nagłówki mogą niepokoić, ale plan to nie alarm. Stolica już od roku ma przygotowane kierunki działania na wypadek poważnego kryzysu lub zagrożenia militarnego. Jeden prowadzi do Polski, 2 pozostałe – na północ i zachód Litwy. Teraz do ewentualnego tranzytu mieszkańców państw bałtyckich przygotowuje się także polskie Podlasie. Co właściwie zakłada ten scenariusz – i dlaczego samo jego istnienie nie oznacza, że zagrożenie jest bliżej?