„Wielkie porozumienie” – mówi Donald Trump i zapowiada zakup białoruskich nawozów potasowych przez Stany Zjednoczone. Mają być tańsze od tych sprowadzanych z Kanady. Tyle że między białoruską kopalnią a amerykańskim rolnikiem jest jeszcze długa droga – i tu zaczyna się problem. Bo ta najkrótsza prowadzi przez Litwę – i jest zamknięta unijnymi sankcjami. A Wilno nie widzi powodów do zmiany polityki wobec Mińska.