Amerykański dziennikarz Evan Gershkovich spędził prawie 500 dni w ciasnej celi rosyjskiego więzienia. Kiedy dwa lata temu, w ramach nadzwyczajnej wymiany więźniów między kilkoma państwami, został wreszcie wypuszczony na wolność, powrót do siebie zajął mu niemal tyle samo czasu.