Po otwarciu granicy litewsko-polskiej w piątek, pierwszego dnia nie odnotowano większego ruchu. „Ciężarówki jeżdżą tak, jak jeździły i nie ma w ogóle wzrostu liczby samochodów”- powiedział BNS Giedrius Mišutis, szef oddziału prewencyjnego Służby Ochrony Granicy Państwowej (VSAT).