Kryzys migracyjny

Sejm Litwy przyjął dziś rezolucję uznającą wzrost nielegalnej migracji z Białorusi za agresję hybrydową. Posłowie zaproponowali rządowi szereg regulacji mających na celu powstrzymanie niekontrolowanego napływu obcokrajowców.

Viktorija Čmilytė-Nielsen, przewodnicząca Sejmu Litwy: „Nadzwyczajna sesja sejmu została zwołana w reakcji na rosnący potok uchodźców. Traktujemy to jako atak hybrydowy na nasz kraj. ”

Gabrielius Landsbergis, minister spraw zagranicznych Litwy: „To nie są osoby, który uciekają przez wojną, zarazą czy głodem. Część z nich legalnie studiowała na Białorusi, miała wizy długoterminowe, a teraz są wysyłani jako broń przeciwko Litwie. ”

W czasie, kiedy posłowie debatowali, jak walczyć z kryzysem migracyjnym, przed sejmem protestowało około trzydziestu osób. Głównym ich żądaniem było niewpuszczanie nielegalnych migrantów na Litwę. 

Vytautas Radžvilas, lider Stowarzyszenia Narodowego: „Władza musi wyraźnie powiedzieć, że włóczęgom i poszukiwaczom lekkiego życia nie ma miejsca na Litwie. Jeśli władza tego nie zrobi, to ten wiec będzie tylko wstępem do kolejnych protestów. ”

W związku z nasilającym się problemem migracyjnym Litwa wzmocniła kontrolę granicy nie tylko z Białorusią, ale też z Polską. Premierzy Litwy i Polski porozumieli się w sprawie ścisłej współpracy służb granicznych. 

Ingrida Šimonytė, premier Litwy: „Z premierem Morawieckim uzgodniliśmy, że będziemy się na bieżąco informować o sytuacji. Nasze służby graniczne intensywnie pracują nad tym, żeby nie stworzyć dla emigrantów korytarza na Zachód. ”

Ostatniej doby na granicy z Białorusią zatrzymano pięćdziesięciu sześciu nielegalnych uchodźców. Ich liczba od początku roku zwiększyła się do ponad tysiąca siedmiuset osób. Polska straż graniczna w tym samym czasie zatrzymała stu pięćdziesięciu migrantów z Białorusi. 

Generał Roman Polko, były dowódca jednostki specjalnej Grom: „Druga fala migrantów jest bardziej groźna dla bezpieczeństwa, dla normalnego funkcjonowania niż ci pierwsi, którzy przybędą i potrafią jako tako zadowolić się tymi warunkami, które zostaną dla nich stworzone. ”

W związku z kryzysem migracyjnym premier Litwy leci do Grecji, gdzie będzie rozmawiała o doświadczeniu tego kraju w walce z podobnym problemem. Natomiast szef litewskiego MSZ udaje się do Turcji i Iraku, żeby omówić procedury deportacji.
Więcej na ten temat