Podsumowanie wydarzeń ze świata

Brytyjscy posłowie i premier Boris Johnson poparli projekt ustawy o rynku wewnętrznym Wielkiej Brytanii i skierowali go do dalszych prac w komisjach. Kontrowersje wzbudzają te zapisy, które naruszają prawo międzynarodowe i pozwalają unieważnić umowę brexitową z Unią Europejską.

Mimo głosów krytyki z Brukseli i ostrzeżeń ekspertów brytyjska Izba Gmin przyjęła w pierwszym głosowaniu Ustawę o rynku wewnętrznym po zakończeniu okresu przejściowego po Brexicie.

Teraz projektem zajmą się sejmowe komisje.

Przepisy mają regulować handel między Irlandią Północną, a Anglią, Walia i Szkocją.

Kontrowersje unijnych prawników i brytyjskiej opozycji budzi zapis, który pozwala unieważnić ustalenia dotyczące tej kwestii w umowie o wystąpieniu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Premier Boris Johnson przekonuje, że to jedynie "mechanizm awaryjny" mający zabezpieczyć interesy brytyjskich firm.

 Prace nad ustawą spowodowały kryzys w negocjacjach Londynu z Brukselą na temat przyszłych relacji.
Więcej na ten temat