Od przyszłego roku ministerstwo oświaty i nauki planuje zmiany, które dotkną około 200 szkół w całym kraju, w tym polskie, działające na Wileńszczyźnie.
Najważniejsza zmiana to stopniowe wycofywanie się z obecnej praktyki łączenia klas z małą liczbą uczniów. Projekt zakłada też przyłączanie szkół, do których uczęszcza mniej niż 60 uczniów, do większych placówek. Reforma obejmie około 200 szkół.
Wyjątek od tej reguły będą stanowiły szkoły mniejszości narodowych i prywatne oraz gimnazja, pod warunkiem, że na terytorium samorządu jest tylko jedna szkoła, albo odległość do najbliższej wynosi więcej niż 30 km. W szkołach mniejszości narodowych w przyszłym roku będą mogły funkcjonować 12-osobowe klasy gimnazjalne.
Plany resortu oświaty niepokoją Polską Macierz Szkolną. Najbardziej zagrożone są małe wiejskie szkoły.
Konsultacje pomiędzy ministerstwem i samorządami są w toku.
Ministerstwo Oświaty, Nauki i Sportu na realizację planu łączenia szkół i dowożenia uczniów zaplanowało w przyszłym roku dodatkowo 13 mln euro. Docelowo będzie to kosztowało 49 mln. Ostateczna decyzja w sprawie reformy szkół zapadnie w przyszłym tygodniu.
źródło: Info Wilno
Więcej na ten temat