Pomoc, jaką Polacy z Wileńszczyzny kierują do ofiar wojny na Ukrainie, nie zalega w magazynach, ale trafia bezpośrednio do potrzebujących. Jest to możliwe dzięki zaangażowaniu wielu ludzi. Największy ciężar akcji ponoszą ci, którzy decydują się na wyruszenie z transportem na tereny objęte walkami, tacy jak Stanisław Łopuszyński, muzyk, który odłożył grę na klawesynie, by pomagać Ukrainie.