W Wilnie do produkcji ciepła można by było wykorzystać olej opałowy o niskiej zawartości siarki – szef VŠT

W Wilnie do produkcji ciepła można by było wykorzystać olej opałowy o niskiej zawartości siarki – szef VŠT, fot. BNS/Lukas Balandis
podpis źródła zdjęcia

Mniej zanieczyszczający olej opałowy o niskiej zawartości siarki, stosowany w żegludze, może być używany w Wilnie w przyszłym sezonie grzewczym, mówi Gerimantas Bakanas, szef Wileńskich Sieci Ciepłowniczych (VŠT).

Aby dostosować istniejącą infrastrukturę firmy do dostosowania oleju opałowego, VŠT będzie musiała zainwestować około 700-800 tys. EUR.

Według G. Bakana na rynku nie brakuje oleju opałowego o niskiej zawartości siarki, więc nie należy spodziewać się dużych skoków jego cen.

„Wciąż nie wiemy dokładnie, od kogo będziemy kupować. Na rynku dostępny jest olej opałowy o niskiej zawartości siarki. Istnieje kilka alternatywnych opcji. Obecnie analizujemy te propozycje i wybierzemy najlepszą opcję” – powiedział w piątek G. Bakanas.

Podkreślił, że firma posiada infrastrukturę i warunki do spalania oleju opałowego – kotły przystosowane są do spalania oleju opałowego: „Kiedyś montowano palniki przystosowane zarówno do gazu, jak i oleju opałowego”.

Podkreślił jednak, że potrzebne są dalsze inwestycje w tory kolejowe na terenie firmy, aby mieć możliwość przyjąć cysterny.

Według G. Bakana, aby firma mogła w pełni przygotować się do spalania oleju opałowego, potrzeba około 700-800 tys. EUR inwestycji.

VŠT potrzebowałby około 100 tys. ton oleju opałowego na ogrzanie domów wilnian na jeden sezon grzewczy.

źródło: BNS, fot. BNS/Lukas Balandis
Więcej na ten temat