Czy wyruszając do Polski na wakacje czy w interesach - oprócz polskiej waluty w portfelu - trzeba spakować słownik języka polskiego? Czy jeśli trafimy do szpitala - potrzebny będzie nam tłumacz? Czy obcokrajowcy mogą spodziewać się problemów językowych w kontaktach z polską policją czy służbami ratunkowymi? Jak z tymi barierami językowymi jest? Są? Czy ich nie ma? Pytamy ... i sprawdzamy.