Od 24 marca Konsulat Generalny Rosji w Grodnie mieści się pod adresem ul. Horodniczańska 40, w byłej siedzibie Polskiej Macierzy Szkolnej, organizacji polskiej mniejszości narodowej na Białorusi, która w 2022 r. została zlikwidowana przez reżim Łukaszenki.
– Dzisiaj budynek Polskiej Macierzy Szkolnej, który był zbudowany za pieniądze polskiego podatnika oraz ze zbiórek polonijnych, został przekazany władzom rosyjskim. Teraz tam znajduje się Konsulat Generalny Rosji w Grodnie. Ten budynek został skonfiskowany w ramach prowadzonej sprawy przeciwko Macierzy – mówi redaktor naczelny „Znad Niemna” Andrzej Pisalnik.
– Nie wiem, czy to była sprawa karna, czy sankcje gospodarcze. W ramach postępowania sądowego na poczet kary pieniężnej ten budynek został skonfiskowany, a sama organizacja została zlikwidowana – opisuje sytuację rozmówca.
Priorytety oczywiste
Informacja o zmianie adresu rezydowania rosyjskiego konsulatu pojawiła się na kanale Telegram rosyjskiej placówki konsularnej oraz w innych mediach społecznościowych tej instytucji.
– To że budynek, w którym znajdowała się Polska Macierz Szkolna, teraz został oddany państwu rosyjskiemu, jest bardzo przykrą historią i świadczy o tym, jakie priorytety mają władze białoruskie. Pozostaje nam czekać na reakcję ze strony Polski. Jeżeli Polska nie upomni się o to mienie, to nie będzie nic. Ten budynek był wzniesiony przez Polskę, a teraz został oddany państwu rosyjskiemu. To jeszcze bardziej dodaje smaczku władzom Rosji i Białorusi. Teraz konsulat rosyjski będzie tam rezydował – mówi Andrzej Pisalnik.
Jedna z najstarszych polskich organizacji
Zlikwidowana w 2022 r. przez białoruskie władze organizacja Polska Macierz Szkolna była jedną z najstarszych na Białorusi organizacji polskiej mniejszości narodowej. Powstała w 1995 r. prowadziła w Grodnie największe na świecie polonijne Społeczne Liceum im. Elizy Orzeszkowej, w którym wykładano język polski, a także polską historię i kulturę.
W roku szkolnym 2019/2020, przed rozpoczęciem przez reżim Łukaszenki masowych represji wobec współobywateli i przedstawicieli polskiej mniejszości narodowej na Białorusi, liceum liczyło 2 200 uczniów, pobierających naukę w 76 klasach.
Poza liceum i kierownictwem w budynku na Horodniczańskiej 40 mieściła się polska biblioteka, Uniwersytet Trzeciego Wieku, Klub Kobiet Grodnianka oraz inne polskie inicjatywy społeczne.
Nie pierwszy raz
– Mnie to w ogóle nie dziwi. Takie zachowanie władz białoruskich było do przewidzenia. To nie pierwszy przypadek, kiedy państwo białoruskie zarządza mieniem należącym de facto do państwa polskiego. W 2005 r., kiedy nastąpił rozwój w Związku Polaków na Białorusi, państwo białoruskie odebrało tej organizacji kilkanaście domów polskich w całym kraju. Przypomnijmy też niedawną historię, kiedy państwo białoruskie odebrało Polakom dwie polskie szkoły w Grodnie i Wołkowysku – dodaje redaktor naczelny „Znad Niemna”.