Każdego roku na Cmentarzu Bernardyńskim na Zarzeczu zakwitają cebulice syberyjskie, tworząc niebieski kwiatowy dywan. W tym roku już kwitnie, ale jeżeli chcemy go zobaczyć, musimy się pospieszyć, ponieważ okres kwitnienia nie trwa zbyt długo.
Według legendy, którą opowiedział nam etnolog Libertas Klimka, cebulice syberyjskie sprowadzili na Litwę zesłańcy z Syberii.
Kwiaty i cenotafy
– Cebulica syberyjska jest kwiatem z Syberii. Istnieje legenda, że te kwiaty przywieźli zesłańcy, którym udało się stamtąd wrócić. Kiedy zesłańcy wracali, sadzili je na cmentarzu – opowiada Libertas Klimka.
Kwiaty te miały symbolizować cierpienie ludzi zesłanych na Syberię. Miały być sadzone także po to, aby upamiętnić tych, którzy nie wrócili.
– Na Cmentarzu Bernardyńskim stawiano cenotafy – to taki symboliczny grób, w którym nie ma szczątków zmarłego. Cenotafy były stawiane dla tych, którzy nie wrócili i których kości spoczywają gdzieś w nieznanym miejscu. Jednocześnie sadzono te syberyjskie kwiaty. Kwiaty pozostały na Cmentarzu Bernardyńskim, bo właśnie tam były stawiane pierwsze cenotafy. To właśnie na tym cmentarzu zostały posadzone po raz pierwszy, a następnie bardzo szybko się rozprzestrzeniły – dodaje rozmówca.
Znak starego cmentarza
Selemonas Paltanavičius, główny przyrodnik Litwy, mówi, że cebulice syberyjskie należą do rodziny hiacyntowatych i rosną na wysokość około 15 cm. Kwiat ma drobną cebulę o średnicy 3 cm i bardzo szybko się rozmnaża. Z cebulki wyrastają długie i wąskie liście, a z nich z kolei długie pędy zakończone kwiatostanami.
Cebulica syberyjska to roślina wczesnowiosenna, która kwitnie już w marcu i kwietniu. Czas kwitnienia tych kwiatów jest bardzo krótki, a po przekwitnięciu z kwiatów pozostają tylko cebulki, które w następnym roku znów zakwitają.
– W XIX w. ten kwiat był bardzo popularny w ogródkach. Ludzie lubili również sadzić go na grobach. Dlaczego więc na innych cmentarzach nie ma tych kwiatów? Ponieważ na innych cmentarzach groby są aktywne, co oznacza, że są odchwaszczane i rozkopywane. Na cmentarzach ciągle są pochówki, to coś się sadzi, to stawia się płyty, po prostu groby są porządkowane – podkreśla Selemonas Paltanavičius.
– Natomiast Cmentarz Bernardyński jest bardzo stary i tutaj nie ma żadnych rozkopów, po prostu cmentarz jest pielęgnowany. Cebulice syberyjskie to rośliny wczesnowiosenne, teraz zakwitną i tyle. Te kwiaty to znak starego cmentarza. Dopóki nikt nie ruszy ziemi na Cmentarzu Bernardyńskim, a mam nadzieję, że nikt tego nie zrobi, to myślę, że te kwiaty będą kwitły coraz piękniej każdej wiosny – zaznacza przyrodnik.
Wileński Cmentarz Bernardyński
Cmentarz Bernardyński jest drugą najstarszą nekropolią w Wilnie. W 1969 r. miejsce zostało uznane za zabytek historyczny. Cmentarz został założony w 1810 r. i od ponad 200 lat jest miejscem spoczynku różnych postaci życia kulturalnego, społecznego i naukowego.
Znajdują się wśród nich m.in. malarz Kanuty Rusiecki, krytyk literacki Leon Borawski, fotografowie Józef Czechowicz i Stanisław Filibert Fleury. Nekropolia została zamknięta dla pochówków w latach 90. ubiegłego wieku.
