Polska będzie wprowadzała wszelkie niezbędne środki do strzeżenia swojej i jednocześnie unijnej granicy z Białorusią - zapowiedział w środę prezydent Andrzej Duda. Wśród nich wymienił budowanie bariery fizycznej oraz wprowadzanie odpowiednich regulacji prawnych.
Prezydent RP: Polska będzie wprowadzała środki do strzeżenia swojej i unijnej granicy z Białorusią

podpis źródła zdjęcia
Prezydent, który w środę w Paryżu spotkał się z prezydentem Francji został zapytany w TVP Info, jak Emmanuel Macron odbiera plany Polski dotyczące budowy zapory na granicy z Białorusią.
Duda podkreślił, że przywódca Francji odnosząc się do sytuacji na naszej wschodniej granicy „był zatroskany” i pytał się „czy jest nam potrzebna pomoc".
Prezydent podkreślił, że w rozmowie z Macronem poinformował go, że Polska nie potrzebuje wsparcia służb z państw UE na granicy z Białorusią. Jak zaznaczył, mamy swoje służby graniczne i żołnierzy, którzy „bardzo dobrze wykonują swoje zadania”. „Natomiast jest nam potrzebne wsparcie polityczne, żeby władze Białoruskie zaprzestały swoich działań, zaprzestały ataku hybrydowego na naszą granicę” - powiedział Duda.
Odnosząc się do wypowiedzi polityków opozycji i zarzutów adresowanych do niego za przedłużenie stanu wyjątkowego w rejonie przygranicznym z Białorusią, Duda podkreślił, że Polska robi wszystko, żeby w jak największym stopniu wykonać zobowiązania europejskie, ale też zabezpieczyć swoje bezpieczeństwo.
Jak zaznaczył, kwestią podstawową jest strzeżenie granicy UE.
„Tutaj mamy ewidentne wsparcie UE, na razie w warstwie werbalnej. Ja prosiłem, żeby to wsparcie przybrało bardziej konkretny charakter, i o tym rozumowałem z Macronem” - powiedział prezydent.
Zapowiedział, że Polska będzie wprowadzała wszelkie „niezbędne środki” do strzeżenia granicy „od budowania bariery fizycznej, po wprowadzanie odpowiednich regulacji”.
Podkreślił, że stan wyjątkowy służy jak najlepszemu wypełnianiu obowiązków przez Straż Graniczna i wojsko.
Od wiosny gwałtownie wzrosła liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy Białorusi z Litwą, Łotwą i Polską przez migrantów z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i innych regionów. UE i państwa członkowskie uważają, że to efekt celowych działań Białorusi w odpowiedzi na sankcje.
źródło: PAP, fot. PAP/ Radek Pietruszka
Więcej na ten temat