G. Landsbergis prosi, by nie być zaskoczonym z powodu gróźb Rosji

G. Landsbergis prosi, by nie być zaskoczonym z powodu gróźb Rosji, fot. BNS/Lukas Balandis
podpis źródła zdjęcia

Minister spraw zagranicznych Gabrielius Landsbergis apeluje, aby nie dziwić się groźbom Rosji pod adresem Litwy.

„Nie powinniśmy być zaskoczeni, słysząc groźby ze strony agresywnego państwa. Jest naszym sąsiadem, prowadzi wojnę z przyjaznym dla nas państwem, przeciwko naszemu partnerowi. Codziennie zabija ludzi. I jesteśmy zaskoczeni, że mówi nam złe słowo? Nie bądźmy zaskoczeni. Mogą być gorsze słowa, dlatego chcieliśmy być członkiem NATO, dlatego chcemy pozostać członkiem NATO, dlatego chcemy, aby Sojusz utworzył stałe siły na Litwie. W rezultacie zwiększyliśmy obronę do 2,5%. Nie z powodu teoretycznych rozważań, które czynią go wygodniejszym dla polityków. Ale ponieważ mamy niebezpiecznego i agresywnego sąsiada. Musimy mu pokazać, że potrafimy się bronić. Nawet politycznie lub dyplomatycznie przed atakami informacyjnymi. Musimy to robić każdego dnia” – powiedział G. Landsbergis dziennikarzom w sejmie, komentując groźby, jakie pojawiły się w poniedziałek ze strony Rosji, że Moskwa podejmie odpowiednie kroki, jeśli nie zostaną zniesione ograniczenia tranzytowe przez Litwę do obwodu kaliningradzkiego.

Landsbergis powiedział też, że nazywanie blokadą zakazu tranzytu niektórych towarów wynikającego z nałożenia unijnych sankcji na Rosję jest całkowicie nieprawidłowe.

„Wszystko to nazwano blokadą lub zamknięciem tranzytu… Ale stal stanowi mniej niż 1% wszystkich przesyłek, które przejeżdżają przez terytorium Litwy” – powiedział minister, mocno podkreślając, że w najbliższej przyszłości, ze względu na te same unijne sankcje, Rosja nie będzie w stanie przetransportować więcej produktów do Rosji przez obwód kaliningradzki.

„Na Litwie będzie tylko mniej przejeżdżających pociągów” – powiedział.

We wtorek szef rosyjskiej rady bezpieczeństwa Nikołaj Patruszew ostrzegł Unię Europejską i Litwę o „poważnych” skutkach ograniczeń w tranzycie koleją towarów objętych sankcjami przez UE do moskiewskiej eksklawy w Kaliningradzie. Natomiast litewscy politycy wyrzuty ze strony Rosji nazywają propagandą.

W poniedziałek w litewskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych odbyło się spotkanie z rosyjskim chargé d'affaires Siergiejem Riabokonem. Do rosyjskiego dyplomaty wystosowano notę wyjaśniającą zastosowanie unijnych środków ograniczających względem niektórych kategorii towarów w tranzycie przez Kaliningrad.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych zwraca uwagę, że informacje rozpowszechniane podczas spotkania przez przedstawicieli Rosji na temat tranzytu przez obwód kaliningradzki zaprzeczały informacjom podanym przez Litwę.

Z raportu ministerstwa wynika również, że przez Litwę odbywa się przewóz osób i towarów nieobjętych sankcjami UE do obwodu kaliningradzkiego. Litwa nie nałożyła żadnych jednostronnych, indywidualnych ani dodatkowych ograniczeń na ten tranzyt. Litwa konsekwentnie wdraża unijne sankcje, które mają różne okresy przejściowe i terminy.

Zgodnie z 4. pakietem sankcji UE przyjętym 15 marca 2022 r. unijne środki ograniczające dotyczące przywozu i tranzytu rosyjskiej stali i innych wyrobów z metali żelaznych do i przez UE weszły w życie 17 czerwca 2022 r.

źródło: ELTA, fot. BNS/Lukas Balandis
Więcej na ten temat