Wciąż do nas przemawia. Słowa Jana Pawła II, które dziś brzmią jeszcze mocniej

Jan Paweł II był papieżem, który głęboko wpisał się w historię nie tylko Kościoła, ale i całego świata, fot.
Jan Paweł II był papieżem, który głęboko wpisał się w historię nie tylko Kościoła, ale i całego świata, fot. Chuck Fishman/Getty Images
podpis źródła zdjęcia

Jan Paweł II był papieżem, który głęboko wpisał się w historię nie tylko Kościoła, ale i całego świata. Jego słowa inspirowały miliony ludzi, wzywały do pokoju, solidarności i poszanowania godności każdego człowieka. Dziś, w dobie globalnych konfliktów, kryzysu klimatycznego, upadku autorytetów, fałszywych wyborów, prześladowań oraz problemu handlu ludźmi, jego nauczanie pozostaje przestrogą i drogowskazem.

Słowa Jana Pawła II, wypowiedziane w różnych momentach jego pontyfikatu, pozostają niezwykle aktualne i wciąż przemawiają do współczesnego świata. Mimo że od jego śmierci minęło już 20 lat, jego nauczanie nie straciło na znaczeniu – wręcz przeciwnie, w obliczu dzisiejszych globalnych kryzysów brzmi jeszcze mocniej.


Dziś, gdy świat zmaga się z konfliktami zbrojnymi, prześladowaniami, łamaniem praw człowieka i kryzysem wartości, jego słowa są jak moralny drogowskaz, który pomaga zrozumieć, jakie konsekwencje niesie ze sobą lekceważenie podstawowych zasad etyki i godności ludzkiej. Usłyszmy jego przesłania na nowo.


„Nie można budować szczęścia narodu na niesprawiedliwości, na kłamstwie, na ucisku” – Białoruś i walka o demokrację


Papież Jan Paweł II wypowiedział te słowa podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 roku, kiedy wzywał Polaków do odwagi, prawdy i wolności. Podkreślał, że żaden naród nie może być naprawdę szczęśliwy, jeśli buduje swoją przyszłość na kłamstwie i ucisku, gdyż prawdziwy rozwój społeczeństwa musi opierać się na sprawiedliwości, szacunku dla człowieka i prawdzie. Jego słowa miały szczególne znaczenie w kontekście ówczesnego systemu komunistycznego, ale pozostają równie aktualne dzisiaj – zwłaszcza gdy spojrzymy na sytuację na Białorusi.


Po sfałszowanych wyborach prezydenckich w sierpniu 2020 roku, w których Aleksander Łukaszenka ogłosił swoje „zwycięstwo” z wynikiem ponad 80% głosów, kraj pogrążył się w fali bezprecedensowych protestów. Setki tysięcy obywateli wyszły na ulice, domagając się prawdy i sprawiedliwości. Ich pokojowe demonstracje spotkały się jednak z brutalną reakcją sił reżimu. Tysiące ludzi zostało aresztowanych, wielu było torturowanych w więzieniach, a niezależne media i organizacje społeczne zostały zdelegalizowane.


Dramatyczne historie opozycjonistów, takich jak Maria Kalesnikawa, która w 2021 roku została skazana na 11 lat więzienia za walkę o demokratyczne wartości, czy dziennikarzy, jak Andrej Poczobut, uwięziony za relacjonowanie rzeczywistości Białorusi, pokazują, jak okrutnie reżim Łukaszenki traktuje tych, którzy mają odwagę mówić prawdę. Wielu opozycjonistów i zwykłych obywateli zostało zmuszonych do emigracji – część z nich znalazła schronienie w Polsce, na Litwie czy Ukrainie.


Słowa Jana Pawła II pozostają tu bolesnym przypomnieniem, że żadna władza, oparta na kłamstwie i niesprawiedliwości, nie może trwać wiecznie. Historia pokazuje, że narody dążące do wolności prędzej czy później zwyciężają, a fałszywe reżimy upadają. Władza budowana na przemocy i ucisku nigdy nie przyniesie prawdziwego szczęścia, a jedynie cierpienie, strach i izolację.


Człowiek jest powołany do pracy, ale praca nie może być niewolnictwem” – o godności pracownika


Papież poświęcił całą encyklikę „Laborem Exercens” godności ludzkiej pracy. W swoich naukach zaznaczał, że praca jest dla człowieka, a nie człowiek dla pracy – oznacza to, że zatrudnienie powinno służyć godnemu życiu, a nie stawać się źródłem wyzysku czy współczesnego niewolnictwa. Papież sprzeciwiał się sytuacjom, w których człowiek był traktowany wyłącznie jako narzędzie produkcji, pozbawione praw i podmiotowości.


Niestety jego słowa pozostają niezwykle aktualne, gdy spojrzymy na rzeczywistość XXI wieku. W wielu częściach świata, zwłaszcza w krajach Azji, Afryki i Ameryki Łacińskiej, wciąż istnieją formy pracy, które bardziej przypominają niewolnictwo niż uczciwe zatrudnienie.


Według danych Międzynarodowej Organizacji Pracy (ILO) ponad 27 milionów ludzi na świecie jest ofiarami współczesnego niewolnictwa. W wielu fabrykach odzieżowych w Bangladeszu, Indiach czy Pakistanie pracownicy – często kobiety i dzieci – spędzają po kilkanaście godzin dziennie w niebezpiecznych warunkach za wynagrodzenie, które nie pozwala im godnie żyć. Podobnie wygląda sytuacja w kopalniach kobaltu w Demokratycznej Republice Konga, gdzie młodzi chłopcy pracują przy wydobyciu cennych surowców wykorzystywanych do produkcji nowoczesnej elektroniki.


Słowa papieża Jana Pawła II przypominają, że praca powinna być drogą do godnego życia, a nie narzędziem wyzysku. Pracownik musi być traktowany z szacunkiem i mieć zapewnione podstawowe prawa – prawo do godziwego wynagrodzenia, odpoczynku i ochrony zdrowia.


„Nigdy jeden naród nie może rozwijać się kosztem drugiego, nie może rozwijać się za cenę drugiego, za cenę jego uzależnienia, podboju zniewolenia, za cenę jego eksploatacji, za cenę jego śmierci” – wojna w Ukrainie

 

Jan Paweł II, przemawiając 7 czerwca 1979 roku na terenie byłego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau, zwrócił uwagę na tragiczne konsekwencje agresji jednego narodu przeciwko drugiemu. Jego słowa były wyraźnym sprzeciwem wobec wszelkich form imperializmu, kolonializmu i dążeń do dominacji, które w historii ludzkości prowadziły do wojen, cierpienia i zniszczenia. Wspominał, że żadne państwo nie ma prawa budować swojej potęgi na krzywdzie innego – na jego uzależnieniu, podboju czy wyzysku.

 

Dziś te słowa wybrzmiewają szczególnie mocno w kontekście agresji Rosji na Ukrainę. Rosyjska inwazja, rozpoczęta w 2022 roku, jest przykładem imperialnej polityki, która dąży do podporządkowania innego narodu i zniszczenia jego suwerenności. Ataki na ludność cywilną, masowe deportacje dzieci do Rosji oraz zniszczenie ukraińskiej infrastruktury pokazują brutalność wojny, w której jedno państwo chce podporządkować sobie inne.

 

Rosja przedstawia tę wojnę jako „operację specjalną” mającą na celu „denazyfikację” Ukrainy, co jest jawną manipulacją historyczną i propagandową. W rzeczywistości to brutalna agresja, której celem jest uzależnienie Ukrainy, podbicie jej gospodarki i narzucenie jej politycznej podległości. Jan Paweł II przestrzegał przed takim modelem budowania „swojej wielkości” – kosztem innych, w atmosferze cierpienia i śmierci.

 

„Wojna jest zawsze porażką ludzkości” – eskalacja konfliktów na świecie

 

Jan Paweł II wielokrotnie podkreślał, że wojna nie jest rozwiązaniem, lecz dramatycznym świadectwem porażki człowieka jako istoty zdolnej do dialogu i budowania pokoju. Jego słowa, wypowiedziane 13 stycznia 2003 roku podczas spotkania z korpusem dyplomatycznym, były odpowiedzią na zbliżającą się wówczas inwazję Stanów Zjednoczonych na Irak. Papież wyraził swój głęboki sprzeciw wobec zbrojnych konfliktów, apelując do przywódców świata o dążenie do pokojowych rozwiązań.

 

Te słowa nabierają wyjątkowego znaczenia w kontekście współczesnych konfliktów, zwłaszcza w Strefie Gazy i Sudanie. Izrael i Hamas od dekad toczą brutalny konflikt, który ponownie zaostrzył się w 2023 roku. Cywile, w tym kobiety i dzieci, są najbardziej poszkodowani w wyniku bombardowań i ograniczonego dostępu do podstawowych środków do życia.

 

Jednocześnie w cieniu bardziej medialnych konfliktów Sudan pogrążony jest w wojnie domowej, której ofiarą padają niewinni ludzie, a skala przemocy eskaluje. Brak międzynarodowej uwagi i wsparcia sprawia, że Sudan staje się kolejnym krajem, gdzie wojna prowadzi do katastrofy humanitarnej. Głód, brak dostępu do wody i opieki medycznej, a także liczne przypadki gwałtów i egzekucji pokazują, że wojna zawsze niesie cierpienie niewinnych.

 

Przesłanie papieża jest dziś wołaniem o odpowiedzialność liderów politycznych i społecznych, aby zamiast podsycać konflikty, szukali dróg pojednania i dyplomacji. Prawdziwy pokój nie rodzi się na polach bitew, ale w sercach ludzi gotowych do dialogu i wzajemnego szacunku.

 

„Prawda jest siłą, która może zmieniać świat”

 

Słowa Jana Pawła II wciąż mają moc. Wzywają do odwagi, sprawiedliwości i miłości wobec drugiego człowieka. W świecie, który wciąż potrzebuje prawdy i pokoju, gdy świat zmaga się z niesprawiedliwością, konfliktami i podziałami, przesłanie polskiego papieża przypomina o wartościach, które powinny pozostać fundamentem każdego społeczeństwa. Jego nauczanie nie straciło na aktualności – nadal inspiruje i przypomina, że przyszłość należy do tych, którzy wybierają prawdę, sprawiedliwość i pokój.

źródło: TVP Wilno/Justyna Siemienowicz-Jaszyna, fot. Chuck Fishman/Getty Images
Więcej na ten temat