Resort finansów Litwy zaprezentował prognozy rozwoju naszego kraju na najbliższe lata. Ogólnie są optymistyczne, wiele jest jednak czynników, które mogą negatywnie wpłynąć na przewidywany wzrost dobrobytu w naszym kraju.
Przewiduje się, że w przyszłym roku PKB kraju wzrośnie o 3,7%, a w kolejnych latach – o 3,5%.
Zagrożeniem dla optymistycznych prognoz Ministerstwa Finansów jest inflacja, która w przyszłym roku ma sięgnąć 4%. Temat ten
został poruszony na posiedzeniu sejmowego komitetu do spraw budżetu i finansów. Zdaniem ekspertów największy wpływ na inflację będzie miał wzrost importu towarów przemysłowych i zasobów energetycznych.
Sytuacja gospodarcza w dużym stopniu będzie zależeć od sytuacji pandemicznej i restrykcji z tym związanych. Wpłynie na nią też narastające napięcie geopolityczne w naszym regionie, jak też brak pracowników i starzenie się populacji.
źródło: Info Wilno
Więcej na ten temat