Jak na razie nie ma powodu, aby obawiać się, że ludzie zostaną zarażeni koronawirusem pochodzącym od norek na farmach - mówi p.o ministra zdrowia Aurelius Veryga.
„Niepokojące jest to, że wirus dotarł również do litewskich farm norek, wcześniej wykryto go w kilku innych krajach. (…) Ale widzimy ze społeczności międzynarodowej, z organizacji międzynarodowych, że na tym etapie nadal nie jest konieczne podejmowanie żadnych zaleceń, żadnych dodatkowych środków bezpieczeństwa” - powiedział p.o ministra radiu LRT w piątek rano.
„Nasza służba weterynaryjna i Narodowe Centrum Zdrowia Publicznego badają sytuację, zostaną przeprowadzone dochodzenia i wtedy będziemy mogli powiedzieć więcej. O ile postępujemy zgodnie z międzynarodowymi zaleceniami, nie daje to powodów do niepokoju w przypadku infekcji u ludzi”- dodał A. Veryga
W czwartek na fermach hodowlanych w rejonie jonawskim wykryto przypadki zakażenia wśród norek. Próbki pobrano po tym, jak zwierzęta nagle zaczęły umierać.
„Nasza służba weterynaryjna i Narodowe Centrum Zdrowia Publicznego badają sytuację, zostaną przeprowadzone dochodzenia i wtedy będziemy mogli powiedzieć więcej. O ile postępujemy zgodnie z międzynarodowymi zaleceniami, nie daje to powodów do niepokoju w przypadku infekcji u ludzi”- dodał A. Veryga
W czwartek na fermach hodowlanych w rejonie jonawskim wykryto przypadki zakażenia wśród norek. Próbki pobrano po tym, jak zwierzęta nagle zaczęły umierać.
źródło: ŁC/BNS, fot. Getty Images/TASS/Ruslan Shamukov
Więcej na ten temat